Wszystkie twarze kobiety. Studyjna sesja zdjęciowa

To niesamowite, jak bardzo obiektyw fotografa potrafi odsłonić nieznaną twarz człowieka. Twarz, o którą nie podejrzewalibyśmy nawet bliskich nam ludzi. Przyzwyczajamy się do pewnego wizerunku, który zmienia się podczas sesji zdjęciowej. Podczas warsztatów w studiu mogłam obserwować wielkie przeobrażenia. Dziewczyny, które nie są profesjonalnymi modelkami, nagle pokazywały swoją nieznaną dotąd naturę. Stawały się raz zmysłowe, raz radosne, zamyślone, tajemnicze. Grały emocjami, bawiły się chwilą. Wcześniej nie podejrzewałam, że studyjne sesje mogą dostarczyć tak wielu wrażeń fotografowi. Dziękuję Sylwio, Urszulo i Grażynko za to, że pokazałyście mi nieznany mi dotąd kawałek swojej duszy.

Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz
Twój komentarz

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT

Kolejny wpis

Nana nana, urodziny Natana. Reportaż z rodzinnego przyjęcia