Like a fairy. Wróżka Magdalena w Ogrodzie Sztuki

Magda to niezwykle skromna i przemiła dziewczyna. Gdy ją zapytałam, czy nie myślała, by pracować w modelingu odparła, że wielu ludzi podsuwało jej ten pomysł. A jednak nie wysłała dotąd swoich zdjęć do agencji. Nie wiedziałam kompletnie, jaką kobiecą stylizację przygotuje na umówioną sesję, bo to jej działka. Marzy o pracy stylistki. Ja się skupiłam na szukaniu miejsca na zdjęcia. Wpadła mi w oko artystyczna klatka w Ogrodzie Sztuki w Supraślu. Gdy ujrzałam Magdę tego dnia, oniemiałam. Nasze dusze chyba porozumiewały się ze sobą, bo wyglądała jak nowoczesna wróżka czy Dzwoneczek z Piotrusia Pana. Połyskiwała, a jej bluzka miała bufki niczym delikatne skrzydełka. Do tego jest taka drobna i eteryczna! Nagle wszystko złożyło się w całość. Baśniowa klatka, baśniowa dziewczyna  w Baśniowym Supraślu. Magda kojarzy mi się na tych zdjęciach z pewną tajemnicą, czymś delikatnym, co zamknęła w  swoim sercu przed całym światem. Godzina zdjęć minęła niezwykle szybko. Przeniosłam się podczas tej sesji do jakiejś magicznej krainy wróżek i elfów:)

Powrót do teraźniejszości

Magda sprowadziła mnie na ziemię jednym tupnięciem ciężkiego buta. Aby nie było aż tak bajkowo, wracamy do rzeczywistości. Bardziej surowej, nowoczesnej. Po skończonej sesji w ogrodowej klatce, Madzia zapytała, czy mogę zrobić jej kilka ujęć na tle prostego murku, jaki wypatrzyła kilka metrów dalej. Nagle z baśni przeniosłyśmy się do estetyki betonu, konstukcji, inżynierii. Co  ciekawe, jej stylizacja tutaj także pasowała idealnie, a sama modelka nagle stała się jakby inną osobą  – mniej delikatną, zaś pewną siebie, zdecydowaną, konkretną. Kobieta kameleon! Efekty i kontrast zobaczycie na samym końcu galerii 🙂

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                     

 

A teraz czas na inne wcielenie Magdy w tej samej stylizacji. 

 

 

 

 

 

Twój komentarz

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT

Kolejny wpis

Zimowy list. I przyrzekam Ci miłość na kolejne lata…Anna & Paweł